Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 lipca 2014

Mój (nie)typowy dzień

Każdy dzień - jeszcze - spędzam z synkiem.
Chodzimy na spacerki, na place zabaw,
na działkę, do biblioteki, i
gdzie nas oczy poniosą :)

Każdy dzień pełen jest obowiązków domowych,
sprzątania, prania, gotowania....

W prawie każdy dzień staram się stworzyć coś nowego,
coś uszyć, coś zrobić na szydełku czy z papieru.

Niestety nie w każdy dzień mam czas aby zrobić zdjęcie,
dlatego wielu rzeczy nie zdążę wam tu pokazać.

Dziś za to pokażę wam kilka zdjęć z mojego nietypowego dnia.
Wybraliśmy się całą rodzinką na trochę dalszy spacer po Wrocławiu.

Odkrywamy nasze miasto na nowo.
W parku Staromiejskim nie byłam dobre 15 lat.
Bardzo miło zaskoczyło mnie to, że jest teraz w tak dobrym stanie.

Wspaniały plac zabaw.
Czułam się trochę jak w "Alicja w krainie czarów".


Piękna fontanna przy Teatrze Lalek.


Cudowna karuzela!!!



No i pięknie odrestaurowany Teatr Lalek.


Wrocławskie krasnale :)


I to by było na tyle!
:)

Pozdrawiam!

piątek, 13 czerwca 2014

...

Wybaczcie mi to chwilowe zniknięcie.
Przez ostatnie dziesięć dni sporo się u nas działo.
Mieliśmy gości, ja miałam małe zlecenia, uszyłam w tym czasie 
poduszkę, lalkę i królika.
Na działce mamy pełno pracy, więc każdą wolną chwilę spędzamy właśnie tam.
Mam dla was mały fotograficzny przegląd tych kilku dni.

Na początek kilka widoków z najwyższego punktu widokowego we Wrocławiu.





Wygłupy na 200 m nad ziemią :)


Moje małe zlecenia.
Poduszeczka z dedykacją.



Oraz lalka i króliczek.
Za nimi stoi moja nowa torba z filcu, z wyhaftowanymi kwiatami.
Ciągle zapominam zrobić jej zdjęcia.


A na działce wszystko rośnie jak szalone.
Pojawiają się już pierwsze małe pomidorki.
Widziałyście kiedyś taki mak?
Biało-fioletowy.



Pozdrawiam!

sobota, 3 maja 2014

Rowerowa Majówka

Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy wycieczką rowerową w koło 
jeziora Trzesiecko.
Słonko pięknie świeciło i nawet zimny wiatr nie mógł przeszkodzić nam w zrealizowaniu naszych planów.
Przykro mi, że u większości z was pogoda niestety nie dopisała,
 zimno i deszcz.
Zapraszam więc do obejrzenia zdjęć z naszej wycieczki.
Może poczujecie trochę ciepłych promyków słońca :)








 Dałam się namówić do wejścia na tę wierzę. 
Mam dla was kilka zdjęć pięknych widoków :)



 W oddali widać kolejne piękne jezioro Wielimie.







 Po drodze minęliśmy kolejne jezioro Wilczkowo




Zrobiliśmy sobie przerwę na Mysiej Wyspie i spotkaliśmy wygłodniałe łabędzie!





Ponieważ wielkimi krokami zbliża się setny post, 
szykuję dla was małą rozdawajkę.
Wkrótce napiszę o tym coś więcej.
Ale czy będą chętni?

Pozdrawiam Słonecznie!

piątek, 2 maja 2014

Otwarcie sezonu

Wczoraj byliśmy na otwarciu sezonu na jeziorze Trzesiecko. 
Pogoda nam dopisało choć wiało tak jakby chciało nam głowy pourywać!
Niestety zdjęć mam tylko kilka, wysiadły mi baterie w aparacie :(




Nam majówka mija bardzo miło na odwiedzaniu znajomych i rodzinki,
a jak wy spędzacie ten długi weekend?

Pozdrawiam!

sobota, 26 kwietnia 2014

Zwariowana Sobota

Chłopaki już śpią, cisza w domu, w końcu mam czas dla siebie.
Zwariowana sobota powoli się kończy, przede mną jeszcze bardzo zakręcona niedziela, a po niej jeszcze trzy dni wojowania z dzieciakami (tak piszę dzieciakami,bo jest u nas w odwiedzinach kuzynka Młodego :), a potem MAJÓWKA!!!
Moja zaduszona ostatnio wena wybuchła wczoraj z ogromną siłą, i rozpoczęłam wielki projekt szyciowy - narzuta na łóżeczko Młodego.
Dziś tylko dwie migawki z cięcia kwadratów i pierwszych przeszyć. Jak dobrze pójdzie i dzieciaki pozwolą to za kilka dni pochwalę się wam efektem końcowym :)



No i jeszcze muszę wam pokazać gdzie dziś byliśmy.
Zupełnie przez przypadek, prosto z placu zabaw trafiliśmy na 
tor wyścigów konnych.
Już wracaliśmy do auta, gdy zobaczyliśmy plakat na słupie o rozpoczęciu sezonu na Partynicach.
 Do stadniny mieliśmy tylko 1,5 km, grzechem więc byłoby nie pojechać :)
Tak więc zdążyliśmy jeszcze na zawody w skokach przez przeszkody. 
Wszyscy jesteśmy zachwyceni!
Myślę, że teraz częściej będziemy tam zaglądać.
A ja mogłam się przekonać jak trudno jest zrobić dobre zdjęcie koniom :) 








Pozdrawiam serdecznie!